InitmateBox

Jak czytać etykiety preparatów do higieny intymnej?

dodano: 03.03.2016

Niepokoi fakt, że preparat do higieny intymnej często wybieramy przypadkowo – bez szczególnego zastanowienia, bez sprawdzenia listy składników. Tymczasem, kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji najważniejszych i najbardziej wymagających kobiecych okolic należy dobierać naprawdę rozważnie! Podpowiadamy, czym się kierować przy ich zakupie.

Intimate Box to nie tylko prawda o naszych kobiecych zaniedbaniach, ale także – odpowiedź na nasze kobiece potrzeby. Dowód na to, że można inaczej i wcale nie wymaga to od nas nadmiernych starań i wysiłków.

Niepokoi fakt, że preparat do higieny intymnej często wybieramy przypadkowo – bez szczególnego zastanowienia, bez sprawdzenia listy składników. Tymczasem, kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji najważniejszych i najbardziej wymagających kobiecych okolic należy dobierać naprawdę rozważnie! Podpowiadamy, czym się kierować przy ich zakupie.

Jesteśmy kobietami, dlatego pielęgnacja ciała od zawsze sprawiała nam przyjemność. Z rozkoszą przechadzamy się pomiędzy sklepowymi półkami, wybierając kosmetyki do twarzy, ciała i włosów. Wybieramy na podstawie przeznaczenia, składników, konsystencji, zapachu, swojego wieku i typu skóry. Analizujemy, porównujemy, stawiamy na to, co najlepsze. Niestety, obserwacje pokazują, że preparat przeznaczony do pielęgnacji tych najważniejszych i najbardziej wymagających okolic, wrzucamy do koszyka mimochodem. Nie zwracamy uwagi na to, jakim problemom ma zapobiegać, jakie składniki zawiera, a czasami nawet – zwyczajnie rezygnujemy z jego zakupu! Dlaczego? Bo „w razie czego” – zawsze może zastąpić go mydło….

Niestety, to nieprawda. Mydło nie tylko nie wystarczy, ale dodatkowo – naprawdę może zaszkodzić delikatnym kobiecym okolicom. Do higieny intymnej należy stosować wyłącznie bezpieczne preparaty, stworzone właśnie z myślą o tej wyjątkowo wrażliwej części ciała. Na co zwracać uwagę przy ich wyborze?

Four girlfriends hanging out together.

Skład produktu: składniki pożądane

Warto kierować się następującą zasadą: im mniej składników zawiera preparat, tym lepiej. Na ich liście znajdować się powinny:

Składniki naturalne

Zawierają zwykle wyciągi z roślin, wśród nich wymienić warto ekstrakt z aloesu, który przeciwdziała powstawaniu stanów zapalnych, wspomaga naturalne procesy regeneracyjne skóry, odżywia ją, nawilża i łagodzi podrażnienia. Jest pomocny szczególnie po leczeniu infekcji, kiedy skóra jest uszkodzona i wysuszona.

Kwas mlekowy

Utrzymuje odpowiednie, fizjologiczne pH pochwy, dzięki czemu pomaga stworzyć symbiotyczną mikroflorę i chroni okolice intymne przed rozwojem niekorzystnych drobnoustrojów. Działa przy tym nawilżająco i wygładzająco.

Pantenol, alantoina

Te składniki również mają działanie nawilżające, a przy tym wykazują właściwości regenerujące, dzięki czemu skutecznie łagodzą podrażnienia, na które okolice intymne są narażone chociażby wskutek noszenia obcisłej, nieprzepuszczającej powietrza bielizny.

Stocksy_txpeb34013aL1i000_Small_613904

Metabolity bakterii z rodzaju Lactobacillus

Chronią okolice intymne przed rozwojem niekorzystnych drobnoustrojów i wspomagają utrzymanie prawidłowej flory bakteryjnej, która stanowi naturalną ochronę przed infekcjami.

Cennymi substancjami, których warto wypatrywać na opakowaniach płynów do higieny intymnej, są także gliceryna (wykazuje doskonały efekt nawilżenia oraz znosi dyskomfort związany z suchością) oraz glikol kaprylowy (nawilża i zmiękcza skórę).

Skład produktu: składniki zakazane

Ważne jest nie tylko to, co znajdziemy na opakowaniu produktu, ale także to, czego tam nie ma.  Jeśli wśród składników widnieje chociażby jeden z poniższych, jak najszybciej odłóżmy preparat na półkę:

SLS i SLES (opisane jako Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate, Ammonium Lauryl Sulfate, Sodium Myreth Sulfate)

Te niewiele mówiące skróty kryją w sobie – naprawdę wiele złego. To w istocie tanie, syntetyczne, ale niezwykle silne detergenty, które od dawna stosowane są do… odtłuszczania i mycia urządzeń oraz pomieszczeń. Brzmi niewiarygodnie? Niestety, dzisiaj znajdziemy je w niemalże każdym kosmetyku: żelu, płynie do kąpieli czy… preparacie do higieny intymnej. Skutecznie uszkadzają warstwę lipidową skóry, co skutkuje jej przesuszeniem i podrażnieniem.

Parabeny (opisane słowem zakończonym wyrażeniem –paraben, np. Propylparaben, Methylparaben, Butylparaben)

To w istocie konserwanty, których zadaniem jest przedłużenie trwałości produktów, zarówno spożywczych, jak i kosmetycznych – nie dopuszczają do rozwoju drobnoustrojów, dzięki czemu wyroby mogą leżeć na sklepowych półkach przez naprawdę długi czas. Co z tego, jeśli potem wywołują u nas podrażnienia, alergie i wysypki? Łatwo przenikają przez skórę – szczególnie w okolicach pachwin, piersi i narządów rodnych.

Formaldehyd i jego pochodne (opisane jako DMDM Hydantoin, Diazolidynl Urea, Imidazilidynyl Urea, Quanternium-15, 2-Bromo-2-nitropropane-1,3-diol (Bronopol) 5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane (Bronidox), Tosylamide/Formaldehyde Resin)

Formaldehyd to bezbarwna substancja, która drażni skórę i drogi oddechowe, działa rakotwórczo i alergizująco. Może stać się przyczyną chronicznego zmęczenia, powodować bóle i zawroty głowy, a nawet przyczynić się do depresji. Zaburza czynności gruczołów łojowych i hormonalnych.

Mydło

W obliczu przedstawionych powyżej, brzmi dość niewinnie. A jednak, warto wiedzieć, że stosowane w miejscach intymnych okazuje się wyjątkowo niebezpieczne. Mydło oraz wszelkie kosmetyki zawierające je w składzie mają silne właściwości wysuszające, podczas gdy w okolicach intymnych wskazane jest zachowanie określonej wilgotności. Zaburza naturalne kwaśne pH kobiecej pochwy, zmieniając je na zasadowe, co niweluje skutecznie ochronę przed bakteriami.

pH produktu

Preparaty do higieny intymnej różnią się wskaźnikiem pH. Jak wybrać najlepszy? W sytuacji, kiedy nie odczuwamy żadnych dolegliwości ani nie mamy problemów z nawracającymi infekcjami – wystarczy wybrać preparat o pH mieszczącym się w granicach 5,5–4,5. Jeśli pojawią się stany zapalne, a także w okresie ciąży czy klimakterium, najlepiej wybrać preparat o nieco niższym odczynie: 4,5–3,5. Czasami, w przypadku zdiagnozowania określonej choroby intymnej, konieczne jest zastosowanie środka o jeszcze niższym współczynniku pH.

Stocksy_txp268e2705C7W000_Small_336661

Przeznaczenie

Warto sprawdzić, komu w istocie dedykowany jest preparat. Na niektórych kosmetykach widnieje informacja, że produkt może być stosowany także u dzieci, co świadczy o jego wyjątkowej delikatności. Warto wybierać produkty hipoalergiczne, co jest dowodem ich bezpieczeństwa dla skóry – skoro mogą go stosować nawet alergicy, z pewnością i nam nie zaszkodzi.

Pienienie się

Pienienie się kosmetyku do higieny intymnej może być winą (winą – podkreślmy, nie zaletą!) posiadania w składzie mydła, SLS lub SLES. Obserwując, jak preparat ze zwykłego płynu czy żelu zamienia się w obfitą pianę mamy wrażenie, że będzie bardziej skuteczny. Niestety, to nieprawda. Składniki powodujące pienienie się produktu działają na skórę wysuszająco i drażniąco, zaburzają wydzielanie łoju i potu, mogą też wywoływać świąd i wypryski. Jeśli chcemy uniknąć tych problemów, wybierajmy produkty bez wspomnianych wyżej SLS, SLES lub mydła!